Film

Ojcowie i córki

Recenzja serialu: „Odwróceni. Ojcowie i córki”, reż. Michał Gazda, Jan Holoubek

„Odwróceni. Ojcowie i córki”, reż. Michał Gazda, Jan Holoubek „Odwróceni. Ojcowie i córki”, reż. Michał Gazda, Jan Holoubek Ania Kowalewska / TVN
Serial ma być obyczajowo-kryminalny, z nutką humoru.

Po 12 latach TVN, scenarzysta i producent Artur Kowalewski oraz znaczna część oryginalnej obsady, z Robertem Więckiewiczem i Arturem Żmijewskim na czele, wracają do historii gangstera mafii pruszkowskiej Jana Blachy Blachowskiego i rozpracowującego mafię podkomisarza Pawła Sikory. Serial ma być obyczajowo-kryminalny, z nutką humoru. Pokazany dziennikarzom pilotowy odcinek to klasyczna ekspozycja bohaterów, retrospekcje pozwalające odnaleźć się w historii tym, którzy nie znają lub nie pamiętają pierwszej części – sceny intrygujące mieszają się z typową dla polskiej telewizji łopatologią. W ostatnich minutach przyjemne życie Blachy niszczy tajemnica sprzed lat, która wypływa w zeznaniach jednego z gangsterów, a dotyczy także Sikory. Znów muszą współpracować. No i mają córki – świeżą prawniczkę (Eliza Rycembel) i porywczą policjantkę (Joanna Balasz) – które, jak zapowiadają twórcy, „dowiadują się prawdy o swoich ojcach, muszą się z nią skonfrontować, a nawet zapłacić za winy rodziców...”.

Odwróceni. Ojcowie i córki, TVN, 8 odc., od 25 lutego, poniedziałki, godz. 21.30

Polityka 8.2019 (3199) z dnia 19.02.2019; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Ojcowie i córki"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną