Film

Wielka Brytania przetrwa

Recenzja filmu: „Downton Abbey”, reż. Michael Engler

Jim Carter jako kamerdyner Charles Carson w majątku Downton Abbey. Jim Carter jako kamerdyner Charles Carson w majątku Downton Abbey. Jaap Buitendijk / UIP
Akcja filmu dzieje się rok po wydarzeniach z finału serialu.

Trwa sezon na filmowe epilogi głośnych seriali. Pierwszy był „Deadwood” – godne, choć momentami dość sztuczne zakończenie głównych wątków i historii bohaterów świetnego, osadzonego na Dzikim Zachodzie serialu HBO. Niedługo poznamy dalsze losy Jessego Pinkmana, jednego z głównych bohaterów genialnego „Breaking Bad”. A teraz na ekrany kin wchodzi pełnometrażowy finał brytyjskiego hitu „Downton Abbey” (ITV, 2010–15), zwieńczenie 52-odcinkowych perypetii zamieszkującego tytułową monumentalną siedzibę w Yorkshire arystokratycznego rodu Crawleyów (tytularnie Granthamów) i ich licznej służby. Serial zaczynał się wiadomością o zatonięciu „Titanica” w 1912 r. (a wraz z nim dziedzica rodu) i kończył 14 lat później, po drodze pokazując przemiany polityczne i obyczajowe tamtego burzliwego czasu. 

Downton Abbey, reż. Michael Engler, Wielka Brytania, 124 min

Polityka 37.2019 (3227) z dnia 10.09.2019; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Wielka Brytania przetrwa"

Czytaj także

Społeczeństwo

Kot wygryza psa

Kot to idealne zwierzę dla współczesnego człowieka. Niezależny, niekłopotliwy, dobrze znosi samotność, ładnie wygląda na Facebooku. Mamy więc coraz więcej kotów. I koty nakręcają dziś całkiem spory rynek.

Marta Mazuś, [współpr.] Magdalena Kołodziej
28.10.2014