Film

Banalność zła?

Recenzja serialu: „Geneza nienawiści”, prod. Steven Spielberg i Alex Gibney

„Geneza nienawiści”, prod. Steven Spielberg i Alex Gibney „Geneza nienawiści”, prod. Steven Spielberg i Alex Gibney Discovery / materiały prasowe
Padają pytania o odpowiedzialność i sumienia zwykłych ludzi włączających się w machinę okrucieństwa.

Seria dokumentalna analizująca temat nienawiści na przykładach historycznych i aktualnych – od Holokaustu, zbrodni reżimu Czerwonych Khmerów w Kambodży, niewolnictwa w USA czy ludobójstwa w Rwandzie w 1994 r., po niedawne strzelaniny w amerykańskich szkołach i internetowy hejt. Twórcy szukają odpowiedzi na pytania, czy ludzie z natury są źli oraz co powoduje, że niektórzy przechodzą na stronę zła. Punktem wyjścia są z jednej strony rozmowy z tymi, którzy dali się porwać negatywnym emocjom czy ulegli ideologii nienawiści, a z drugiej z tymi, którzy okazali się na nie odporni, często płacąc za to najwyższą cenę.

Seria przypomina m.in. ważne eksperymenty naukowe, nagrania z procesu Eichmanna w Norymberdze i kwestię „banalności zła”. Padają pytania o odpowiedzialność i sumienia zwykłych ludzi włączających się w machinę okrucieństwa. „Obojętne, czy jesteśmy z południa Stanów, z Europy Wschodniej, czy z Afryki, powinniśmy mieć świadomość, że nie możemy pozwolić się prowadzić przez strach i gniew” – tłumaczy w jednym z odcinków specjalistka w dziedzinie międzynarodowego prawa karnego Patricia Viseur Sellers. Obok niej w rolach ekspertów rozkładających problematykę nienawiści na czynniki pierwsze występują m.in. kognitywistka Laurie Santos, ewolucyjny antropolog Brian Hare, dziennikarz i autor Jelani Cobb, ekspertka do spraw ekstremizmu Sasha Havlicek oraz neuronaukowiec Emile Bruneau.

Geneza nienawiści (Why We Hate), prod. Steven Spielberg i Alex Gibney, Discovery Channel i player.pl, co poniedziałek od 21 października, w TVN7 w grudniu, 6 odc.

Polityka 43.2019 (3233) z dnia 22.10.2019; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Banalność zła?"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną