Film

Samotnik z Oksytanii

Recenzja filmu: „#tuiteraz”, reż. Eric Lartigau

„#tuiteraz”, reż. Eric Lartigau „#tuiteraz”, reż. Eric Lartigau Best Film
Film Erica Lartigaua jest swoistą satyrą na szaleństwo wzniosłych celów.

Komedie romantyczne rządzą się swoimi prawami. Nie ma więc sensu się dziwić, gdy przykładowo starszy pan, rozwodnik, właściciel dobrze prosperującej knajpy na południu Francji (Alain Chabat) nagle zakochuje się w znacznie młodszej od siebie Azjatce poznanej przez Instagram, bierze urlop i jedzie na drugi koniec świata, by ją spotkać w realu. Z taką mniej więcej sytuacją mamy do czynienia w „#tuiteraz”, tyle że to, co wydaje się na poziomie dramaturgicznym daleko posuniętą nieroztropnością czy wręcz irytuje oderwaniem od życiowego doświadczenia, okazuje się głęboko przemyślaną strategią.

#tuiteraz (#JeSuisLa), reż. Eric Lartigau, prod. Francja, Belgia 2019 r., 97 min

Polityka 28.2020 (3269) z dnia 07.07.2020; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Samotnik z Oksytanii"

Czytaj także

Ludzie i style

Dlaczego Donald Trump nie zatańczy na TikToku?

Gdy jedni prezydenci pokazują się na TikToku, inni próbują go zbanować. Popularna wśród młodzieży – i nie tylko – aplikacja już została usunięta z Indii. Następne będą USA?

Michał R. Wiśniewski
12.07.2020