Film

Nie odpuściła

Recenzja serialu: „Dirty John: Betty Broderick”, reż. Alexandra Cunningham

„Dirty John: Betty Broderick”, reż. Alexandra Cunningham „Dirty John: Betty Broderick”, reż. Alexandra Cunningham Netflix
Historia kobiet w Ameryce, przyuczanych do posłuszeństwa i wspierania mężów.

Drugi sezon serialowej antologii opartej na popularnym w USA podkaście z gatunku true crime – nowego spojrzenia na zbrodnie sprzed lat. Bohaterką ubiegłorocznej odsłony była niejaka Debra Newell (Connie Britton), dekoratorka i właścicielka świetnie prosperującej firmy, którą poszukiwanie miłości rzuciło w ramiona oszusta i manipulatora Johna Meehana (Eric Bana). Tegoroczna przybliża historię Betty Broderick (Amanda Peet), kobiety, która z poświęceniem wcielała się w role przykładnej żony i matki czwórki dzieci, ale kolejnej, jaką przygotowało dla niej społeczeństwo – porzuconej przez męża dla młodszej kochanki rozwódki – odegrać się nie zgodziła.

Miniserial jest aktorskim koncertem Peet, drugie skrzypce gra w nim Christian Slater jako Dan Broderick – skupiony na sobie mąż Betty. Akcja zasadniczo dzieje się w Kalifornii w końcówce lat 80. XX w., ale liczne skoki w czasie pozwalają przyjrzeć się znajomości i małżeństwu Brodericków na przestrzeni ponad dwóch dekad czy dorastaniu Betty w latach 50. Dzięki tym zabiegom historia zdradzonej i zdesperowanej kobiety zyskuje szerszy kontekst – jest historią kobiet w Ameryce, przyuczanych do posłuszeństwa i wspierania mężów, do rezygnacji z siebie, a kiedy się zużyją – wymienianych na nowszy model, co też mają przyjąć „z klasą”. Serial działania Betty przedstawia jako bunt wobec niesprawiedliwie urządzonego świata, nie wybielając przy tym głównej bohaterki i pokazując koszty jej walki, które poniosła i ona sama, i jej dzieci.

Dirty John: Betty Broderick, autorstwa Alexandry Cunningham, Netflix, 8 odc.

Polityka 35.2020 (3276) z dnia 25.08.2020; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie odpuściła"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną