Film

Jaka stylowa katastrofa

Recenzja filmu: „Rebeka”, reż. Ben Wheatley

„Rebeka”, reż. Ben Wheatley „Rebeka”, reż. Ben Wheatley Netflix
Patrzy się na tę katastrofę z niedowierzaniem.

Drugie podejście do hitchcockowskiej „Rebeki”, klasycznego kryminału noir na podstawie książki Daphne du Maurier z 1940 r., należy uznać za spektakularną wpadkę reżysera Bena Wheatleya, który zamiast uwspółcześnić formułę gatunkową, samobójczo ją uprościł i skompromitował. Z długiej listy popełnionych przez niego błędów szczególnie przykry wydaje się ten dotyczący motywacji. Mimo widocznych starań aktorów, na czele z grającą panią de Winter Lily James, w żadną z ekranowych postaci się nie wierzy – stanowią zlepek rażących uproszczeń, stereotypów i kłującego w oczy kiczu.

Rebeka (Rebecca), reż. Ben Wheatley, Netflix, 121 min

Polityka 44.2020 (3285) z dnia 27.10.2020; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Jaka stylowa katastrofa"
Reklama

Czytaj także

Historia

Operacja „Hiacynt”. Jak to było naprawdę?

Na ekrany wszedł „Hiacynt”, film o akcji służb PRL skierowanych przez gen. Czesława Kiszczaka przeciwko homoseksualistom.

Andrzej Krajewski
17.10.2021