Film

Czarna siła

Recenzja filmu: „Mały topór”, reż. Steve McQueen

„Mały topór”, reż. Steve McQueen „Mały topór”, reż. Steve McQueen HBO
Historia sądowej rozprawy przeciwko „dziewiątce z Mangrove”, grupie aktywistów aresztowanych za udział w demonstracji przeciwko brutalności policji, staje się wyrazistym komentarzem do protestów spod znaku Black Lives Matter.

Nowy projekt Steve’a McQueena zapowiadany był jako serial, lecz „Mały topór” (tytuł pochodzi od piosenki Boba Marleya) to raczej cykl pięciu pełnometrażowych filmów, skupiających się na życiu mniejszości karaibskiej w Londynie. Już pierwszy z nich, „Mangrove”, którego akcja toczy się na początku lat 70., pokazuje, że dla reżysera nieodległa przeszłość jest zwierciadłem, w którym odbija się współczesność. Historia sądowej rozprawy przeciwko „dziewiątce z Mangrove”, grupie aktywistów aresztowanych za udział w demonstracji przeciwko brutalności policji, staje się wyrazistym komentarzem do protestów spod znaku Black Lives Matter.

Mały topór (Small Axe), reż. Steve McQueen, HBO GO, 5 odc.

Polityka 48.2020 (3289) z dnia 24.11.2020; Afisz. Premiery; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Czarna siła"
Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021