Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Film

Śmiech zły

Recenzja serialu: „Chrzanić Kevina”, scen. Valerie Armstrong

„Chrzanić Kevina”, scen. Valerie Armstrong „Chrzanić Kevina”, scen. Valerie Armstrong Amazon Prime
Brak tu głębszych emocji, i wiarygodnych motywacji.

Koncept był intrygujący. Serial zaczyna się jak typowy sitcom, z wesoło rozświetlonym salonem, rzucającym grubymi żartami i szczeniackimi pomysłami tytułowym Kevinem (Eric Petersen), przytakującą mu grupką akolitów, śmiechem z puszki i jedyną dojrzałą w tym towarzystwie – żoną Kevina Allison (Annie Murphy, gwiazda komediowego hitu, niepokazywanego w Polsce „Schitt’s Creek”). Gdy kobieta zostaje sama, konwencja się zmienia: kadry stają się mroczne, atmosfera depresyjna. „Chrzanić Kevina” mogło się więc rozwinąć na różne sposoby. W psychologiczny dramat o kobiecie uzmysławiającej sobie życiowy błąd i szukającej drogi wyjścia.

Chrzanić Kevina (Kevin Can F**k Himself), scen. Valerie Armstrong, Amazon Prime Video, 8 odc.

Polityka 38.2021 (3330) z dnia 14.09.2021; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Śmiech zły"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >