Film

Opamiętajmy się

Recenzja filmu: „Wszystkie nasze strachy”, reż. Łukasz Ronduda, Łukasz Gutt

„Wszystkie nasze strachy”, reż. Łukasz Ronduda, Łukasz Gutt „Wszystkie nasze strachy”, reż. Łukasz Ronduda, Łukasz Gutt Jarosław Sosiński/Serce
Nie sposób odmówić twórcom artystycznej konsekwencji oraz subtelności w ukazywaniu zakazanych emocji.

Nagrodzone Złotymi Lwami w Gdyni „Wszystkie nasze strachy” mierzą się z atmosferą podsycania homofobii i prześladowań osób LGBT. Łukasz Ronduda (reżyser, kurator Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie) i Łukasz Gutt (dotychczas operator) sięgnęli po życiorys Daniela Rycharskiego artysty wizualnego (rozmowa przeprowadzona przez Janusza Wróblewskiego pt: Kropla drąży Kościół ), który w swoich pracach próbuje łączyć chrześcijańską duchowość i queerową tożsamość seksualną. Punktem wyjścia kameralnej fabuły jest samobójstwo 17-letniej lesbijki, która poczuła się zaszczuta.

Wszystkie nasze strachy, reż. Łukasz Ronduda, Łukasz Gutt, prod. Polska, 90 min

Polityka 45.2021 (3337) z dnia 02.11.2021; Afisz. Premiery; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Opamiętajmy się"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Wymarsz z religii

W szkołach średnich, w dużych miastach, uczestniczący w lekcjach religii to już mniejszość. Topniejąca z roku na rok.

Joanna Podgórska
01.12.2021