Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Film

Zbawca Śląska

Recenzja serialu: „Królowa”, reż. Łukasz Kośmicki

„Królowa”, reż. Łukasz Kośmicki „Królowa”, reż. Łukasz Kośmicki Netflix
Charyzma i ekranowy luz Seweryna świetnie się sprawdzają, zwłaszcza w parze z naturalnością Chętnickiej i urokiem Kovy Rei walczącego w szpilkach ze śląskimi chodnikami.

Nowy polski miniserial Netflixa, reklamowany zdjęciami Andrzeja Seweryna w kostiumie drag queen i nazwiskiem Antoniego Porowskiego z amerykańskiego hitu „Porady różowej brygady” w epizodzie, to opowieść pobrzękująca znajomo (m.in. „Goło i wesoło”). Scenariusz miesza humor i wzruszenie, a historia oferuje happy end i tzw. pozytywne przesłanie. Jak gdyby zrealizował ją dawny Disney, a nie Netflix. Akcja mogłaby się dziać gdziekolwiek – pomysłodawcą serii jest Árni Ólafur Ásgeirsson, scenariusz stworzył razem z Kacprem Wysockim i Ottó Geir Borgiem – ale dzieje się gdzieś na Górnym Śląsku.

Królowa, reż. Łukasz Kośmicki, 4 odc., Netflix

Polityka 26.2022 (3369) z dnia 21.06.2022; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Zbawca Śląska"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >