Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Film

A to Polska właśnie

Recenzja filmu: „Kryptonim Polska”, reż. Piotr Kumik

„Kryptonim Polska”, reż. Piotr Kumik „Kryptonim Polska”, reż. Piotr Kumik Kino Świat
Wesołość budowana jest tu na poczuciu zażenowania zmieszanego z elementami rom-comu.

Po Barei odziedziczyliśmy kultowe filmy oraz całą masę „bareizmów”, czyli specyficznych żartów, powiedzonek i licznych pamiątek w postaci słomianych misiów – synonimów absurdów polskiej rzeczywistości. Wielu próbowało później przemycać w lekkich szatach komedyjek coraz ostrzejszą satyrę polityczno-społeczną, lecz poziomu autora „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” nie osiągnął chyba nikt. Tymczasem doczekaliśmy się „dobrej zmiany”, apetyty na wyśmianie surrealizmu obecnej sytuacji wzrosły. Mimo znajomości biografii niektórych prawicowych polityków i wsłuchiwania się w ich obietnice, mimo przyglądania się manifestacjom narodowców, zaglądania na plebanię i odkrywania prawdziwego sensu promowanych tam wartości rodzinnych, zadowalających efektów na dużym ekranie do tej pory brakowało.

Kryptonim Polska, reż. Piotr Kumik, Polska, 97 min

Polityka 36.2022 (3379) z dnia 30.08.2022; Afisz. Premiery; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "A to Polska właśnie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >