Film

Nieznajoma

Handel dziećmi, seks-biznes - tematyka mocna.

Przynajmniej trzy głośne filmy Giuseppe Tornatore: „Cinema Paradiso”, „Sprzedawca marzeń” oraz „Melena” należą do klasyki włoskiego kina. Najnowszy projekt reżysera, dramat psychologiczny o ukraińskiej prostytutce „Nieznajoma”, nie ma niestety klasy tamtych utworów, choć temat, który podejmuje: handel dziećmi, nieludzkie traktowanie młodych kobiet zatrudnionych w seks-biznesie jest niewątpliwie bardzo mocny.

Tytułowa nieznajoma to doskonale znająca włoski emigrantka z Europy Wschodniej (Ksenia Rappoport), która trafia do Triestu w poszukiwaniu pracy. Mimo że posiada torbę wypchaną tysiącami euro, za wszelką cenę próbuje zatrudnić się jako sprzątaczka w kamienicy zamieszkanej przez zamożnych jubilerów. Rychło się jednak okazuje, że celem jej perfidnego działania wcale nie jest napad rabunkowy, tylko opieka nad małą dziewczynką, od której zdesperowana bohaterka wyraźnie czegoś chce. „Nieznajoma” przypomina thriller opowiedziany w taki sposób, aby dopiero ostatnie sceny wyjaśniały jej motywacje i sens postępowania.

Reżyser mnoży wątki kryminalne, co chwila dorzuca jakieś retrospekcje, lecz gubi się najwyraźniej na poziomie logiki wydarzeń i obserwacji psychologicznej.

  
 

Reklama

Czytaj także

Kraj

W ciągu roku wymarło nam miasto

W pandemicznych śmierciach Polska pobiła rekordy. W ciągu roku wymarło nam małe miasto wojewódzkie.

Paweł Reszka
06.05.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną