Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Piękność w opałach

Komedia familijna. Oczywiście romantyczna.

Czesi są mistrzami w mocnych erotycznie opowieściach o męsko-damskich problemach. Gdyby nie owa pikantna właśnie aura unosząca się nad „Pięknością w opałach” Jana Hrebejka, można by śmiało zaszufladkować ten film jako sympatyczną komedię familijną. Oczywiście romantyczną.

Piękna Anna Geislerova, gwiazda „Żelarów” Ondreja Trojana i „Szczęścia” Bohdana Slamy, gra rozczarowaną pożyciem małżeńskim dojrzałą kobietę, która nawiązuje romans z dużo starszym i bardzo zamożnym Czechem wracającym z Toskanii do kraju, aby spieniężyć, co mu niegdyś socjalistyczna ojczyzna odebrała (nieruchomości). Jego portfel jest tak zasobny, a hojność i maniery do tego stopnia nienaganne, że wkrótce cała zapyziała rodzina bohaterki (ma się rozumieć bez męża odsiadującego w międzyczasie wyrok) ląduje we Włoszech, kąpiąc się w basenie i popijając bajeczne toskańskie wino.

Problem sprowadza się do tego, że pożądanie do niekochanego męża nie wygasło i stąd rozterki pięknej Czeszki, z kim ma sypiać. Film jest sprawnie opowiedziany, aktorzy nie zawodzą, a jedynym jego mankamentem jest scenariuszowa naiwność. Oczywiście zamierzona.

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną