Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Sansa w City

Recenzja serialu „Skok”, scen. Sotiris Nikitas

„Skok”, scen. Sotiris Nikitas „Skok”, scen. Sotiris Nikitas Amazon MGM Studios
Tajemnice i kłamstwa się piętrzą, alianse się tworzą i rozpadają, a gry w kotka i myszkę okazują się największą pasją wszystkich niemal bohaterów.

Akcja dzieje się w londyńskim City, w biurach firmy inwestycyjnej Lochmill Capital, do których pewnego ranka wkraczają zamaskowani złodzieje i kradną 4 mld funtów, głównie przyszłych emerytur pracowników sektora publicznego. Policja – w osobie prowadzącego śledztwo nadkomisarza Covaca (Jacob Fortune-Lloyd) – jest przekonana, że rabusiom pomagały osoby z firmy. Na kretów typowani są Zara (Sophie Turner) i Luke (Archie Madekwe), którzy muszą radzić sobie z podwójną presją – i robią to rozmaicie. Tajemnice i kłamstwa się piętrzą, alianse się tworzą i rozpadają, a gry w kotka i myszkę okazują się największą pasją wszystkich niemal bohaterów. Akcja lekko dotyka wątków klasowych i społecznych, ale nie na tyle, żeby powiedzieć coś istotnego. Główną atrakcją jest Sophie Turner w roli młodej kobiety, która przez lata poświęcała ambicje i inteligencję dla spokoju i małej stabilizacji, wartości, których tak brakowało jej w dzieciństwie u boku narcystycznej matki. Jednak w pewnym momencie do głosu dochodzi frustracja, pojawiają się nieoczekiwane szanse i rusza lawina zdarzeń. Dawna Sansa Stark z „Gry o Tron” – a wkrótce nowa, serialowa wersja Lary Croft – jest w tej zdecydowanie bardziej realistycznej roli świetna. I to tyle.

Skok, twórca serii: Sotiris Nikitas, 6 odc., Prime Video

Polityka 5.2026 (3549) z dnia 27.01.2026; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Sansa w City"
Reklama