Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Cena odwetu

Recenzja filmu: „To był zwykły przypadek”, reż. Jafar Panahi

„To był zwykły przypadek”, reż. Jafar Panahi „To był zwykły przypadek”, reż. Jafar Panahi Les Films Pelleas
Minimalistyczna tragikomedia o rozliczaniu irańskiej dyktatury ma wymiar ponadczasowego moralitetu.

Pełniący funkcję sumienia irańskiej kinematografii 64-letni Jafar Panahi nakręcił komedię absurdu nagrodzoną Złotą Palmą w Cannes – o zemście, przemocy, wyrównywaniu sprawiedliwości i towarzyszących temu procesowi dylematach moralnych. Testował przy okazji postawę władz irańskich, które nawet na emigracji ścigają go wyrokami sądowymi i groźbami więzienia. Film opowiada historię grupy byłych dysydentów politycznych, przypadkowo spotykających na ulicy mężczyznę, który ich zdaniem mógł być strażnikiem torturującym ich, gdy byli w więzieniu. Porywają więc domniemanego oprawcę, zastanawiając się, jaką mu wymierzyć karę. W jednym z pierwszych wywiadów po ucieczce z ojczyzny, gdzie był wielokrotnie skazywany „za szerzenie propagandy antypaństwowej” i obowiązywał go wieloletni zakaz stawania za kamerą, reżyser wyjaśnił motywy realizacji tego filmu w bardzo prosty sposób: kiedy spędza się osiem godzin dziennie twarzą do ściany z zawiązanymi oczami, będąc przesłuchiwanym przez stojącego za plecami funkcjonariusza reżimu, nie można przestać się zastanawiać, co chciałoby się temu człowiekowi zrobić na wolności.

To był zwykły przypadek (Un simple accident), reż. Jafar Panahi, prod. Francja, Iran, Luksemburg, 105 min, w kinach od 20 lutego

Polityka 8.2026 (3552) z dnia 17.02.2026; Afisz. Premiery; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Cena odwetu"
Reklama