17 lutego 2026
Gdy pęka spokój
Recenzja filmu: „Kopnęłabym cię, gdybym mogła”, reż. Mary Bronstein
17 lutego 2026
Powiedzieć, że ten film jest miejscami gorzko zabawny, to nic nie powiedzieć.
Film Mary Bronstein to swego rodzaju eksperyment wizualny, choć słowo to nienajlepiej oddaje psychologiczne napięcie rosnące z każdą minutą projekcji. Niepokój ten wywołuje obserwacja rozchwianych stanów emocjonalnych Rose Byrne, grającej w tej czarnej komedii główną rolę, za którą słusznie otrzymała nominację do Oscara. Kamera ani na sekundę nie traci z pola widzenia twarzy bohaterki, terapeutki z zawodu, której pozorny spokój pęka, gdy los okazuje się dla niej mało łaskawy.
Kopnęłabym cię, gdybym mogła (If I Had Legs I’d Kick You), reż. Mary Bronstein, prod. USA, 113 min, w kinach od 20 lutego
Polityka
8.2026
(3552) z dnia 17.02.2026;
Afisz. Premiery;
s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Gdy pęka spokój"