Desperacja podszyta rozpaczą rzadko bywa tak atrakcyjna w oglądaniu.
Nowy film Parka Chan-wooka jest perwersyjnie eleganckim traktatem o zbędności istnienia człowieka w świecie późnego kapitalizmu. Adaptując powieść „Ax” Donalda Westlake’a (ekranizował ją wcześniej Francuz Costa-Gavras), koreański reżyser porzuca operowy tragizm „Podejrzanej” czy „Służącej” na rzecz makabrycznej farsy, w której ceniony specjalista nieoczekiwanie zwolniony z wysokopłatnej posady w koncernie papierniczym (ciekawa rola Lee Byung-huna) wpada na pomysł, że najlepszym sposobem odzyskania upragnionego etatu jest pozbycie się konkurencji. Bohater stara się to osiągnąć z takim samym poświęceniem, z jakim wcześniej zarządzał produkcją.
Bez wyjścia (Eojjeolsuga eobsda), reż. Park Chan-wook, prod. Korea Południowa, 139 min
Polityka
11.2026
(3555) z dnia 10.03.2026;
Afisz. Premiery;
s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Amoralny humor"