Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Wielkie kłamstewko

Recenzja filmu: „Drama”, reż. Kristoffer Borgli

„Drama”, reż. Kristoffer Borgli „Drama”, reż. Kristoffer Borgli Monolith Films
Zendaya i Robert Pattinson nie pierwszy raz udowadniają, że należą do najbardziej utalentowanych gwiazd swojego pokolenia.

Kampania reklamowa filmu obiecywała coś w rodzaju komedii romantycznej, w której relacja dwojga ludzi zostaje wystawiona na próbę, gdy poznają pewne niewygodne wydarzenia ze swojej przeszłości. Tyle że ani norweskiego reżysera Kristoffera Borgliego – autora „Chorej na siebie” i „Dream Scenario” – ani tym bardziej producenta Ariego Astera nie interesuje raczej podporządkowywanie się gatunkowym regułom. Jeśli „Drama” jest komedią, to raczej czarną i mocno podlaną groteską, na dodatek wymieszaną z psychologicznym dramatem i społecznym komentarzem.

Emma i Charlie wydają się parą idealną. Ona pracuje w księgarni, on jest dyrektorem muzeum, oboje młodzi, piękni, inteligentni. Przygotowania do wesela oznaczają jednak spory stres, więc pewnego wieczoru siadają przy stole z dwójką przyjaciół i postanawiają zabawić się opowiadaniem o najgorszych rzeczach, jakie zrobili w życiu.

Drama, reż. Kristoffer Borgli, prod. USA, 105 min, w kinach od 10 kwietnia

Polityka 15.2026 (3559) z dnia 07.04.2026; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Wielkie kłamstewko"
Reklama