Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Wiedźmin w kosmosie

Recenzja filmu: „Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu”, reż. Jon Favreau

„Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu”, reż. Jon Favreau „Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu”, reż. Jon Favreau Disney
Pełnometrażowy film o mandaloriańskim łowcy nagród i jego podopiecznym powinien być eleganckim domknięciem serialowej opowieści. Zamiast tego dostajemy kolejny odcinek, który nie mówi nic nowego ani o bohaterach, ani o świecie, który ich otacza.

Pełnometrażowy film o mandaloriańskim łowcy nagród i jego podopiecznym powinien być eleganckim domknięciem serialowej opowieści. Zamiast tego dostajemy kolejny odcinek, który nie mówi nic nowego ani o bohaterach, ani o świecie, który ich otacza. Din Djarin i Grogu pracują teraz dla Nowej Republiki, ścigając niedobitki dowódców imperium. A jedno z zadań oznacza zawarcie układu z gangsterskim rodem Huttów: jeśli Mando uratuje z niewoli Rotto Hutta (syna Jabby), to w zamian dostanie namiary na kryjówkę jednego z czołowych imperialnych dygnitarzy.

Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu, reż. Jon Favreau, prod. USA, 131 min, już w kinach

Polityka 22.2026 (3566) z dnia 26.05.2026; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Wiedźmin w kosmosie"
Reklama