Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Na smyczy reżimu

Recenzja filmu: „Orły Republiki”, reż. Tarik Saleh

„Orły Republiki”, reż. Tarik Saleh „Orły Republiki”, reż. Tarik Saleh Aurora Films
Zawiła intryga niekoniecznie musi się podobać, nie sposób jednak nie docenić uniwersalizmu przesłania.

Wygnany z Kairu po starciu z egipskim aparatem bezpieczeństwa, przygarnięty przez Szwecję filmowiec Tarik Saleh nakręcił już dwa mocne dramaty analizujące władzę, inwigilację i korupcję za czasów prezydenta Abd al-Fattaha as-Sisiego, który przejął władzę w Egipcie w zamachu stanu w 2013 r. i utrzymuje ją do dziś („Morderstwo w hotelu Hilton”, „Chłopiec z niebios”). „Orły Republiki” stanowią dopełnienie trylogii kairskiej Saleha i choć on sam wzbrania się przed nazywaniem ostatniej części satyrą, jest to rzecz subtelnie prześmiewcza poświęcona propagandzie, wykorzystywaniu przez autorytarne reżimy celebrytów usłużnie sprzedających im swoją duszę oraz trudnemu zadaniu mówienia prawdy.

Orły Republiki (Eagles of the Republik), reż. Tarik Saleh, prod. Dania, Francja, Szwecja, 127 min, w kinach od 5 czerwca

Polityka 23.2026 (3567) z dnia 01.06.2026; Afisz. Premiery; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Na smyczy reżimu"
Reklama