Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Chrońcie oczy

Recenzja filmu: „Jej piekło”, reż. Nicolas Winding Refn

Preferuj w Google
„Jej piekło”, reż. Nicolas Winding Refn „Jej piekło”, reż. Nicolas Winding Refn Monolith Films
Imponuje pstrokata scenografia rodem z popartowskich komiksów.

Przed przystąpieniem do realizacji „Jej piekła” reżyser przeszedł skomplikowaną operację serca, w trakcie której doszło do zatrzymania krążenia. Przez prawie pół godziny znajdował się w stanie śmierci klinicznej, co ponoć zmieniło jego optykę postrzegania rzeczywistości i kina. Wspomniany film ma być tego świadectwem. Tradycyjnej dramaturgii nie ma, oglądanie ma polegać na doznaniach zmysłowych płynących z wystylizowanego na senny koszmar obrazu. Futurystyczna, spowita mgłą metropolia (film w całości kręcono w halach zdjęciowych w Kopenhadze, choć akcja imituje futurystyczną Japonię) ma stanowić ekwiwalent stanu przejściowego.

Jej piekło (Her Private Hell), reż. Nicolas Winding Refn, prod. Dania, USA, 110 min, w kinach od 24 lipca

Polityka 30.2026 (3574) z dnia 21.07.2026; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Chrońcie oczy"
Reklama