Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

W martwym punkcie

Recenzja filmu: „Bez końca”, reż. Michał Marczak

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
„Bez końca”, reż. Michał Marczak „Bez końca”, reż. Michał Marczak materiały prasowe
Marczak lubi poruszać się poza wyraźnymi ramami gatunkowymi, wplatając elementy fabularne w swoje dokumenty.

Wizualny rozmach tego dokumentu budzi zachwyt. Ale jednocześnie rodzi wątpliwość, czy aby na pewno wszystkie sytuacje zostały tu uchwycone „na gorąco”, bez reżyserskich sztuczek ingerujących w delikatną materię rzeczywistości. Tematem filmu są poszukiwania 16-letniego chłopaka, który spacerując po Moście Gdańskim w Warszawie – co zarejestrowała kamera przemysłowa – nagle znika z pola widzenia. Policji, podejrzewającej samobójstwo, oraz innym służbom przez półtora roku nie udało się ustalić, co tak naprawdę się wydarzyło. Nie odnaleziono też ciała.

Bez końca, reż. Michał Marczak, prod. Polska, 105 min, w kinach od 11 września

Polityka 37.2026 (3581) z dnia 08.09.2026; Afisz. Premiery; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "W martwym punkcie"
Reklama