Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Film

Bałkańskie szaleństwa

Tęsknota za światem bez podłości.

Zanim Emir Kusturica zaczął organizować prywatny festiwal filmowy i zanim dał się poznać jako ekscentryczny gitarzysta założonego przez siebie zespołu rockowo-folkowego, był wybitnym reżyserem. Może nawet największym, jakiego wydały Bałkany, czego dowodem „Ojciec w podróży służbowej” i „Czas Cyganów”. Zrealizowane w drugiej połowie lat 80. ubiegłego wieku filmy przedstawiają Kusturicę jako wrażliwego kronikarza historii, poetę uczulonego na samotność, a jednocześnie prześmiewcę głupiego losu i ludzkiej zawiści.

Mówią niby o rzeczach różnych. Jeden jest smutnym rozliczeniem z epoką titoizmu, drugi obrazuje klęskę życia na obczyźnie. Oba wyrażają tęsknotę za magicznym porządkiem świata, w którym na podłość nie ma miejsca, a miłość wyznacza miarę i sens postępowania. Będąc idealistą Kusturica nie może się jednak oprzeć ironizowaniu i widzeniu wszystkiego w czarnych barwach, co owocuje znaną wszystkim baśniowo-surrealistyczno-groteskową poetyką szaleństwa.

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Pocovidowa mgła. Życie z „dziurami w mózgu” to koszmar i stres

Psychiczne skutki turbulencji i stresów ostatnich lat to nie tylko wysyp depresji i zaburzeń nastroju, ale też nasilające się problemy z pamięcią, uwagą i koncentracją. Odbijają się i na jakości pracy, i całego życia.

Joanna Cieśla
24.06.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną