Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Lekcje pana Kuki

Recenzja filmu: "Lekcje pana Kuki", reż. Dariusz Gajewski

A wydawało się, że będzie to dzieło wybitne.

Wydana w 1999 r. powieść Radka Knappa „Lekcje pana Kuki” okrzyknięta została wydarzeniem literackim. Mieszkającego w Austrii, urodzonego w Polsce (w 1964 r.) autora pochwalił nawet wymagający krytyk Marcel Reich-Ranicki. Knapp opisał z humorem przygody młodego Polaka, który „strasznie ciekaw, jak tam wygląda”, udaje się do Austrii, gdzie nie wszystko jednak wygląda tak, jak się spodziewał. Podobną lekcję przerabiali wówczas rodacy udający się na Zachód w poszukiwania pracy i szczęścia. W tym tytułowy pan Kuka, weteran emigracji zarobkowej, udzielający głównemu bohaterowi paru życiowych lekcji, z których najważniejsza brzmi: „Tylko nie wracaj w podkoszulku z nadrukiem »Czym mogę służyć?«”. Powieścią Knappa zainteresował się Dariusz Gajewski, autor nagrodzonego parę lat temu w Gdyni Złotymi Lwami filmu „Warszawa”.

Wydawać się zatem mogło, że rezultatem spotkania Gajewskiego z Knappem będzie dzieło wybitne. Niestety, rezultat nieco rozczarowuje. Po pierwsze i najważniejsze, „Lekcje” zostały odrobione za późno. Od wydania powieści minęło niemal 10 lat, a w tym czasie wiele zmieniło się w naszej części Europy. Dzisiaj pobyt rodaka w stolicy Austrii wyglądałby jednak inaczej, co nie znaczy, że nie przydałyby mu się rady pana Kuki. Mimo starannej reżyserii, nie udało się przenieść na ekran specyficznego, ironicznego stylu pisarskiego Radka Knappa, o którego talentach możemy się przekonać, sięgając po polski przekład „Lekcji pana Kuki”, trafiający do księgarń wraz z premierą filmu.

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną