Gry

Wyszukiwanie życia

Recenzja gry: „I Am a Brave Knight”

materiały prasowe
Refleksyjna miniatura w sam raz na kwadrans, bezpłatnie dostępna pod poniższym adresem.

Opowiedziana za pomocą fragmentarycznie animowanych plansz historia czyjegoś życia czy może raczej uniwersalna historia życia kogoś z pokolenia dzisiejszych dorosłych wychowanych w kulturze, którą i Hiszpan, i Amerykanin, i Polak może uznać za własną. Zadaniem odbiorcy jest wystukiwanie na klawiaturze pojawiających się na ekranie liter. Układają się w słowo symbol przypisany do komentującej daną scenę sentencji. Tak przechodzimy do kolejnej sceny. Dzieciństwo, dorastanie, niezrozumienie, bunt, rodzicielstwo, troska, niezrozumienie. Cykl. Tytuł nawiązuje do sceny z ważnego dla wielu dzisiejszych dorosłych filmu Wolfganga Petersena „Niekończąca się opowieść”, na podstawie książki Endego. Pamiętacie posągi sfinksów i swój żal nad spopielonym przez nie bezimiennym dzielnym rycerzem?

 

I Am a Brave Knight, F.A.A. Cartin, www.treeinteractivecr.com/iamabraveknight, PC

Polityka 34.2014 (2972) z dnia 19.08.2014; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Wyszukiwanie życia"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Prof. Ewa Łętowska o sztuce godzenia się z nieuniknionym i przemijaniu

Prof. Ewa Łętowska o przemijaniu i przygotowaniach do śmierci. I o tym, co nas jeszcze w Polsce może czekać.

Violetta Krasnowska
08.12.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną