Gry

Studium relacji

Recenzja gry: „Sunset”

materiały prasowe
Błyskotliwie skonstruowane studium belgijskiego duetu, znów daje nam do myślenia.

Rok 1972, fikcyjna bananowa republika w Ameryce Łacińskiej na progu wojny domowej. Angela, czarnoskóra absolwentka politechniki w USA, znajduje pracę jako sprzątaczka apartamentu wiecznie nieobecnego, bogatego marszanda. Sprzątając, dowiaduje się o nim coraz więcej. Że dużo czyta, w tym Vonneguta i Huxleya. Że w kolekcji płyt ma tango i jazz. Że otrzymuje zaszyfrowaną korespondencję. „Sunset” każe nam określić emocje protagonistki, co z kolei zadecyduje o charakterze jej relacji z pracodawcą. Czy polubi go i nawiąże flirt? Czy potępi? Niczyja postawa nie jest jednoznaczna. Ot, życie, barwna lub szara tęcza subtelności. Błyskotliwie skonstruowane studium belgijskiego duetu Auriea Harveya i Michaëla Samyna, czyli Tale of Tales, znów daje nam do myślenia.

Sunset, Tale of Tales, Windows

Polityka 26.2015 (3015) z dnia 23.06.2015; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Studium relacji"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wybuchowe wesele. Zostali bez domu i z kredytem na całe życie

W jednej chwili wesele Wawrzyniaków zamieniło się w koszmar. Każdego dnia nurtuje ich pytanie: jak tu obchodzić rocznicę?

Norbert Frątczak
18.07.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną