Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Gry

Produkt fantasy brutto

Recenzja gry: „World of Warcraft: Legion”

materiały prasowe
Żyła złota, którą już od tylu lat eksploatuje studio Blizzard, wydaje się nie mieć końca.

Gdy prawie 12 lat temu Blizzard ogłosił premierę „World of Warcraft”, fabularne gry internetowe umożliwiające wspólną zabawę bardzo dużej liczbie osób (MMORPG: Massively Multiplayer Online Role-Playing Game) – olbrzymie wirtualne światy – były jeszcze rozrywką stosunkowo niszową. Bodaj najbardziej popularna „EverQuest” w czasach największego rozkwitu miała niespełna pół miliona subskrybentów. Tym większym zaskoczeniem okazał się dla wszystkich bezprecedensowy sukces „World of Warcraft”. W szczytowym okresie comiesięczny abonament za przywilej bycia mieszkańcem tego utrzymanego w konwencji fantasy uniwersum – elfem, orkiem, krasnoludem, gnomem itp. – opłacało jednocześnie 12 mln osób. Z grubsza tyle, ile liczą dziś sobie obywateli Szwajcaria i Irlandia łącznie. W skali roku oznaczało to dochód większy niż w przypadku budżetów wielu krajów świata. Pod koniec ubiegłego roku w „WoW” grało już tylko ok. 5,5 mln osób. Blizzard ma nadzieję, że właśnie wydany dodatek „Legion” – pierwszy od dwóch lat – znacząco zwiększy tę liczbę. Uniwersum powiększyło się dzięki niemu o nowy ląd (Broken Isles), nową klasę postaci (Demon Hunter), a także kolejne niebezpieczne lochy, przez które można przejść żywym tylko ze wsparciem zaprawionych w boju towarzyszy. A nowe przygody, jak już nazwa dodatku wskazuje, są związane z odpieraniem kolejnej inwazji wrażych sił demonicznego Legionu. Przeciążenie serwerów w pierwsze dni po premierze wróży kolejny renesans popularności tej gry. Żyła złota, którą już od tylu lat eksploatuje studio Blizzard, wydaje się nie mieć końca.

World of Warcraft: Legion, Blizzard, cdp.pl, Windows

Polityka 37.2016 (3076) z dnia 06.09.2016; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Produkt fantasy brutto"
Więcej na ten temat

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Pięć dziwactw polskiej polityki. To dlatego czeka nas zapewne dreszczowiec dekady

Nasza krajowa polityka, choć wydaje się na co dzień zwyczajna i banalna, ma jednak swoje wyraziste cechy, może i dziwactwa – w skali europejskiej i nie tylko. Te znaki szczególnie mocno się ujawniają i będą wpływać na kluczowe wydarzenia, także na wybory 9 czerwca i prezydenckie. Oto kilka z takich osobliwości.

Mariusz Janicki
16.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną