Gry

Magia i młot

Recenzja gry: „Warhammer 40,000: Dawn of War III”

materiały prasowe
Solidny przedstawiciel gatunku RTS, amatorzy serii będą zadowoleni.

„Warhammer 40,000” to wymyślony przez brytyjski Games Workshop na potrzeby planszowych gier bitewnych pastiszowy świat przyszłości. Toczą w nim wojny wraże kosmiczne rasy, na przykład wyjęci z Tolkiena orkowie – mający problemy z konstruowaniem zdań złożonych i generalnie z pomyślunkiem, ale nie z obsługą bojowego młota; w użyciu są też konwencjonalne bronie i magia. Dla miłośników warhammerowych planszówek studio Relic majstruje na licencji gry komputerowe. Znacznie bardziej dynamiczne, bo rozgrywane nie w turach, tylko w czasie bieżącym. „Warhammer 40,000: Dawn of War III” to solidny przedstawiciel gatunku RTS (Real Time Strategy), amatorzy serii będą zadowoleni. Nie jest to jednak tytuł, który ożywi skostniały gatunek.

Warhammer 40,000: Dawn of War III, Relic, SEGA, Cenega, Windows

Polityka 23.2017 (3113) z dnia 06.06.2017; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Magia i młot"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną