Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Gry

Szkocki humor

Recenzja gry: „The Bard’s Tale IV: Barrows Deep”

materiały prasowe
Urocze retro spod rąk ekipy samego Briana Fargo, co powinno być wystarczającą rekomendacją dla każdego wielbiciela tradycyjnych, turowych gier fabularnych.

Rzecz dzieje się w dawnej baśniowej Szkocji, zamieszkanej nie tylko przez ludzi, elfy, gnomy i inne stworzenia z krwi i kości, ale także przez wszelkiego rodzaju duchy, demony i zjawy. Potyczki bywają wymagające, zagadki również, a żarty równie wszechobecne jak przemyślnie zamaskowane pułapki lub skarby. Specyficzny szkocki humor, obecny nie tylko w dialogach – scenarzyści puszczają do nas oko przy byle okazji – to w końcu znak rozpoznawczy serii. Tu bard, by wspomóc ekipę w bitwie swymi nadzwyczajnymi muzycznymi zdolnościami, musi najpierw solidnie się upić. Na zdrowie!

The Bard’s Tale IV: Barrows Deep, inXile Entertainment, GOG.com, Windows, PlayStation 4, Xbox One

Polityka 44.2018 (3184) z dnia 29.10.2018; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Szkocki humor"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Za jakie grzechy? O co proboszcz procesuje się z parafianami

Ki diabeł?! – pomyślała pani sołtyska, gdy dostała wezwanie na komisariat. Wnet się jednak okazało, że żaden diabeł, tylko ksiądz postanowił ścigać parafian na drodze prawnej.

Zbigniew Borek
04.07.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną