Gry

Bezpieczna strategia

Recenzja gry: „Driftland: The Magic Revival”

materiały prasowe
Świat rozbity na dryfujące w przestrzeni wyspy, które można przyciągać mocą magii i łączyć mostami.

Skąpe zasoby naturalne wymuszające ciągłą ekspansję królestwa. Niebezpieczeństwa i skarby czekające na odkrywców. Rywale, którzy chcą zdążyć przed nami. Ograniczona autonomia poddanych. Złożone reguły ekonomiczne. Generowane proceduralnie mapy, by gracz nie popadł w rutynę. Mało? Do tego miła dla oka konwencja graficzna i równie baśniowa muzyka, ani chybi wzorowana na utworach z „Heroes of Might and Magic”. „Driftland: The Magic Revival” stara się zadowolić miłośników tradycyjnych gier strategicznych, eksploatując schematy i żerując na sentymentach. Zagraj w to jeszcze raz, sam.

Driftland: The Magic Revival, Star Drifters, GOG.com, Windows

Polityka 36.2019 (3226) z dnia 03.09.2019; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Bezpieczna strategia"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną