Gry

Ala ma kota

Recenzja gry: „Timelie”

materiały prasowe
Manipulacje czasem bywają wielopiętrowe i złożone, i to one są solą tej gry.

Dziewczynka i kot próbują wydostać się… z futurystycznego laboratorium zbudowanego na zawieszonych w bezkresnej przestrzeni platformach? Więzienia stworzonego specjalnie z myślą o nich? Cyfrowej projekcji stylizowanej na zimny świat hi-tech z elementami magicznymi?

Timelie, Urnique Studio, GOG.com, Windows

Polityka 30.2020 (3271) z dnia 21.07.2020; Afisz. Premiery; s. 67
Oryginalny tytuł tekstu: "Ala ma kota"
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021