Gry

Manga i mecz

Recenzja gry: „Captain Tsubasa: Rise of New Champions”

materiały prasowe
Rzecz polega głównie na rozgrywaniu meczy.

Yōichi Takahashi zaczął rysować komiksy z Tsubasą Ōzora – japońskim chłopcem, który żyje futbolem i chce zostać światowej klasy piłkarzem – już w 1981 r. Światowy szał na mangę z Tsubasą (sprzedano 80 mln komiksów) ominął Polskę, ale zrealizowany na tej podstawie serial anime cieszył się u nas olbrzymią popularnością. „Captain Tsubasa: Raise of New Champions” to zapewne duża atrakcja dla każdego, kto darzy tę postać sentymentem.

Captain Tsubasa: Rise of New Champions, Tamsoft/Bandai Namco Ent., Cenega, PlayStation 4, Windows, Switch

Polityka 40.2020 (3281) z dnia 29.09.2020; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Manga i mecz"
Reklama

Czytaj także

Świat

PiS wprowadza „ruski ład”? Polska spiera się z UE, Kreml klaszcze

„Ruski ład” w Polsce to scenariusz, któremu Kreml kibicuje od lat. Zresztą do tej pory prognozy Rosjan sprawdzają się co do joty. Co to oznacza? Że Polska z Unii formalnie wprawdzie nie wystąpi, ale osunie się na jej peryferie.

Agnieszka Bryc
22.07.2021