Gry

Po końcu świata

Recenzja gry: „Endzone: A World Apart”

materiały prasowe
Świat po wojnie atomowej jest groźny.

Miłośnicy konstruktorsko-administracyjnych zabaw w budowanie autonomicznych aglomeracji powinni zwrócić uwagę na oryginalną produkcję niemieckiego studia Gentlymad. Jakby już samo balansowanie między inwestowaniem w rozwój osady a zaspokajaniem potrzeb mieszkańców nie było dostatecznym wyzwaniem, „Endzone: A World Apart” – jak wcześnej choćby polski „Frostpunk” – dodaje rozgrywce pikanterii, umieszczając akcję w świecie postapokaliptycznym.

Endzone: A World Apart, Gentlymad, Assemble Entertainment, Windows

Polityka 15.2021 (3307) z dnia 06.04.2021; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Po końcu świata"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021