Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Gry

Jak sen

Recenzja gry: „Elden Ring”

materiały prasowe
Jednym z najwspanialszych przeżyć, jakich można doświadczyć w grach wideo, jest poczucie obezwładnienia światem. Jego ogromem, rozmachem wizji twórców, oryginalnością.

Jednym z najwspanialszych przeżyć, jakich można doświadczyć w grach wideo, jest poczucie obezwładnienia światem. Jego ogromem, rozmachem wizji twórców, oryginalnością. Gry japońskiego studia FromSoftware („Demon’s Souls”, seria „Dark Souls”, „Bloodborne”) zawsze były portalami do innych wymiarów, ale nigdy nie zbliżyły się nawet do skali, w jakiej zbudowany został świat „Elden Ring” – po raz pierwszy w historii FromSoftware pozwalający na swobodną eksplorację. Poza tym to – na szczęście – nadal soulsy.

Elden Ring, FromSoftware, Cenega, PlayStation 5, PlayStation 4, Windows, Xbox Series X, Xbox One

Polityka 14.2022 (3357) z dnia 29.03.2022; Afisz. Premiery; s. 81
Oryginalny tytuł tekstu: "Jak sen"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >