Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Gry

Do pierwszego bossa

Recenzja gry: „Valor Mortis”

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
„Valor Mortis” „Valor Mortis” materiały prasowe
Polskie studio One More Level stworzyło udaną, spójną koncepcyjnie grę.

Taki wynaturzony, mroczny świat mógł zobaczyć w malignie gorączki umierający żołnierz armii napoleońskiej rejterującej przed rosyjskim „generałem zimą”. Ziemia zasłana gnijącymi trupami ludzi i koni. Strzaskane pnie drzew, palisady z zaostrzonych bali i monstra niczym z koszmarów. Anachronizmami byłyby w tej agonalnej wizji co prawda lokomotywy z wagonami oraz okopy niczym z pierwszej wojny światowej, ale jako scenografia widowiska wypadają przekonująco.

Valor Mortis, One More Level, better.gaming agency, Windows, Xbox Series X/S, PlayStation 5

Polityka 44.2026 (3588) z dnia 27.10.2026; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Do pierwszego bossa"
Reklama