Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Gry

Poeta miecza

Recenzja gry: „Onimusha: Way of the Sword”

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
„Onimusha: Way of the Sword” „Onimusha: Way of the Sword” materiały prasowe
Dla smakoszy gatunku.

Co może mieć wspólnego nieżyjący japoński aktor Toshirō Mifune, sławny dzięki filmom Akiry Kurosawy, z nową grą wideo „Onimusha: Way of the Sword”? W latach 50. Mifune zagrał główną rolę w wyreżyserowanej przez Hiroshiego Inagakiego samurajskiej trylogii filmowej. Protagonistą tych opowieści był Musashi Miyamoto – postać historyczna, japoński bohater narodowy. Ronin, poeta, malarz, twórca szkoły walki dwoma mieczami. I on jest bohaterem pierwszej od dwóch dekad gry Capcomu z serii „Onimusha”. Co więcej, ma twarz Mifune. W grze bohater to jednak typ porywczy, arogancki, wręcz pyszałkowaty.

Onimusha: Way of the Sword, Capcom, Cenega, Windows, Xbox Series X/S, PlayStation 5, Nintendo Switch 2

Polityka 44.2026 (3588) z dnia 27.10.2026; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Poeta miecza"
Reklama