Książki

Ambient w Beskidach

W góry na Ambient Festival

materiały prasowe
Biosphere to dla fanów muzyki ambient postać niemal tak wielka jak Brian Eno. W Polsce grał w ubiegłym roku i tak mu się u nas spodobało, że wraca.

Norweg Geir Jenssen – tworzący jako Biosphere – to dla fanów muzyki ambient postać niemal tak wielka jak Brian Eno. Nagrywa muzykę elektroniczną, w którą często wplata fragmenty utworów klasycznych, często też posiłkując się nagraniami terenowymi – a że uprawia przy okazji wspinaczkę górską, rejestrował dźwięki otoczenia nawet na dachu świata, w Himalajach.

W Polsce grał w ubiegłym roku na krakowskim festiwalu Unsound i tak mu się u nas spodobało, że wraca – tym razem w nasze góry, do Gorlic, na doroczny Ambient Festival, który odbędzie się 16 i 17 lipca. Jego dźwiękowe pejzaże wzbogacone o wizualizacje będą główną atrakcją imprezy odbywającej się w malowniczej scenerii Beskidów. A program uzupełnią polscy twórcy, między innymi Bionulor i trio AABZU. Na kolejne edycje organizatorzy już zapowiadają przyjazd Nilsa Pettera Molvaera i Christiana Fennesza.

***

Informacje: www.mpmambient.pl

Polityka 29.2010 (2765) z dnia 17.07.2010; Kultura; s. 51
Oryginalny tytuł tekstu: "Ambient w Beskidach"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Wielki Janusz Gajos. Mówi, a ludzie go słuchają

Kluczowe postaci w „Klerze” i „Kamerdynerze”, do tego kilka ról w Teatrze Narodowym i kolejne filmy w przygotowaniu. Od Janusza Gajosa zależy dziś w polskiej kulturze więcej niż kiedykolwiek.

Aneta Kyzioł
25.09.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną