Książki

Podróż wewnętrzna

Recenzja książki: Ann Patchett, "Stan zdumienia"

materiały prasowe
Książka ma być albo głęboka i skomplikowana, albo mieć akcję. To zazwyczaj literatura anglosaska udowadnia, że z sukcesem można łączyć jedno i drugie. Ogłoszona współczesnym „Jądrem ciemności” amerykańska powieść „Stan zdumienia” laureatki Orange Prize i PEN/Faulkner Award Ann Patchett, jest tego kolejnym przykładem.

Oto pracownica firmy farmaceutycznej Marina Singh dostaje propozycję nie do odrzucenia – ma wyjechać do dżungli amazońskiej, aby zbadać okoliczności śmierci swojego kolegi z pracy, doktora Andersa Eckmana. Aby to uczynić, Marina musi odszukać zaszytą gdzieś w brazylijskim Manaus, odgrywającą tu rolę conradowskiego Kurtza, nieobliczalną profesorkę Annick Swenson. Pobyt w Ameryce Południowej podyktowany był badaniami kobiet plemienia Lakaszi, których długa płodność pozwalała mieć nadzieję na wynalezienie cudownego leku na zachodni problem cywilizacyjny.

Polityka 38.2012 (2875) z dnia 19.09.2012; Afisz. Premiery; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Podróż wewnętrzna"
Reklama

Czytaj także

Świat

CZECHY: Bezlitośni komornicy

Huragan, który niedawno uderzył w Morawy, nie tylko pozrywał tysiące dachów, lecz także odsłonił patologię czeskiej branży komorniczej, ścigającej za długi nawet dzieci.

Tomasz Maćkowiak
02.08.2021