Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Wypadek nietypowy

Recenzja książki: Ismail Kadare, "Wypadek"

materiały prasowe
Bez wątpienia jest to opowieść o miłości stłamszonej przez lęk.

Powieść albańskiego pisarza zaczyna się niczym kryminał: w wypadku na austriackiej autostradzie ginie dwójka albańskich emigrantów, Besfort Y. i Rovena. Policja nie potrafi wyjaśnić przyczyn zdarzenia, zaklasyfikowanego jako „wypadek nietypowy”. Co więcej, sprawą zaczynają interesować się służby wywiadowcze państw bałkańskich, ponieważ Besfort był analitykiem w Radzie Europy, który mógł mieć spory wpływ na tragiczne wydarzenia wojenne na Bałkanach. Tajemniczy detektyw postanawia wyjaśnić sprawę nieszczęsnych kochanków. Bo Besfort i Rovena przez długie lata mieli romans. Z relacji innych ludzi, strzępów informacji, często mylnych, detektyw rekonstruuje historię przypominającą ogród o rozwidlających się ścieżkach Borgesa. Na każdym skrzyżowaniu ścieżki są różne możliwości wyboru. W zależności od tego, w którą się skręci, inaczej wygląda odczytanie „Wypadku”. Bez wątpienia jest to opowieść o miłości stłamszonej przez lęk. Na pewno rzecz o ludziach, którym „historia spuszczona z łańcucha” wypaczyła życiorysy. I narracja o prawdzie, której nie ma. Bo choćby nawet tajemniczy detektyw zebrał wszystkie dowody, sprawdził wszelkie tropy, to i tak nie zrozumie, co właściwie stało się na austriackiej autostradzie.

 

Ismail Kadare, Wypadek, przekł. Dorota Horodyska, Świat Książki, Warszawa 2013, s. 239

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 42.2013 (2929) z dnia 15.10.2013; Afisz. Premiery; s. 94
Oryginalny tytuł tekstu: "Wypadek nietypowy"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną