Książki

Ludzie z bloków

Recenzja książki: Zadie Smith, „Londyn NW”

materiały prasowe
U Zadie wszyscy nieustannie patrzą na innych i oceniają ich życie: ty jesteś niżej, ty wspiąłeś się wyżej niż ja. Smith świetnie to obnaża.

To nie jest kraj, w którym robi się herbatę nieznajomym” – czytamy w nowej świetnej powieści Zadie Smith. Opisuje nie tyle cały kraj czy miasto, ale jedną dzielnicę Londynu, tę, której kod pocztowy zaczyna się od NW, czyli North-West. Tam, na osiedlu wysokich bloków, dorastali bohaterowie: Leah, Keisha, Felix i Nathan. Smith potrafi tworzyć powieści-panoramy i jest wyczulona na różnice społeczne, tak było w „Białych zębach”, o dzielnicy imigrantów, czy w „O pięknie”, które było obrazem angielsko-amerykańskiego świata uniwersyteckiego. (...)

 

Zadie Smith, Londyn NW, przeł. Jerzy Kozłowski, Znak, Kraków 2014, s. 397

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 21.2014 (2959) z dnia 20.05.2014; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Ludzie z bloków"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021