Książki

Uwikłani w skrzyżowanie

Recenzja książki: Jakobe Mansztajn, „Studium przypadku”

materiały prasowe
Opowieść, bliska poetyce absurdalnych komiksów Macieja Sieńczyka, okazuje się bardzo pojemna i mocna.

Za pierwszą książkę poetycką Jakobe Mansztajn (pseudonim) otrzymał Nagrodę Poetycką Silesius. Teraz ukazała się druga, bardzo wyrazista, która w ironiczno-absurdalnej tonacji opowiada o śmierci (i innych sprawach). Pojawiają się znani samobójcy artyści, mnóstwo „trucheł” i „umrzyków”, od których jednak nie dowiemy się, jak to jest po tamtej stronie. Przeczytamy też o postaciach uwikłanych „w skrzyżowanie ulic, w gdańsk i polskę tego wiersza”, w osiedle i „brytfanki balkonów”, gdzieś między zimą i jesienią, „między późnym mansztajnem a wczesnym porankiem”, czyli po prostu uwięzionych w czas „melanchujni” przed świtem. I ta opowieść, bliska poetyce absurdalnych komiksów Macieja Sieńczyka, okazuje się bardzo pojemna i mocna.

Jakobe Mansztajn, Studium przypadku, WBPiCAK, Poznań 2015, s. 52

Polityka 8.2015 (2997) z dnia 17.02.2015; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Uwikłani w skrzyżowanie"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną