Książki

Galant Lalunia

Recenzja książki: Maria Bulikowska Mroux, „Jak bum cyk cyk! Powiedzonka warszawskie”

materiały prasowe
Pomysł takiej książeczki jest wart zaszczepienia w innych miastach.

Kiedy twoje dziecko znienacka odezwie się do babci: „Jak cię walne, jak cię palne, to polecisz na Krochmalne!” – to znak, że zapoznało się z zabawną książeczką Marii Bulikowskiej Mroux, która zebrała i zilustrowała powiedzonka warszawskie. Kogo tu nie ma? Rajzer Pompka, Francja Elegancja, Galant Lalunia, Panienka z Marymonckiej Mąki. Pojawia się też całkiem współczesna warszawska postać, czyli Czarny Roman. Ta warszawska gadka jest dziś ukryta, do niedawna można ją było spotkać na bazarze Różyckiego. A dziś? „Przepraszam za pardą”, ale nie wiem, gdzie ją usłyszymy. A pomysł takiej książeczki jest wart zaszczepienia w innych miastach.

Maria Bulikowska Mroux, Jak bum cyk cyk! Powiedzonka warszawskie, Babaryba, Warszawa 2015

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 30.2015 (3019) z dnia 21.07.2015; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Galant Lalunia"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Jak nie utonąć. 6 zasad zachowania w wodzie, które mogą nas uratować

Latem ciągnie nas do wody, a liczba utonięć rośnie. Co zrobić, żeby nie zatonąć? Oto podstawowe zasady bezpieczeństwa w wodzie. Nie tylko na lato.

Michał Rolecki
24.06.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną