Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Sztuka rozmowy

Recenzja książki: Oprac. zbiorowe, „Sztuka powieści. Wywiady z pisarzami z „The Paris Review””

mat. pr.
14 obszernych rozmów z głośnymi pisarzami XX i XXI w.

Rzadko się zdarza, żeby dziennikarz miał na przeprowadzenie wywiadu dwa dni. Nawet świetne przygotowanie do rozmowy to w tym fachu nie zawsze obowiązujący standard, choć rzecz jasna chciałoby się, żeby było inaczej. Warsztat do perfekcji opanowali krytycy „The Paris Review”, jednego z najbardziej prestiżowych pism literackich na świecie, dla którego wywiad to szlachetny gatunek i wizytówka. Próbę tej wirtuozerii możemy już przeczytać po polsku – świetnie przetłumaczony zbiór „Sztuka powieści” pomieścił 14 obszernych rozmów z głośnymi pisarzami XX i XXI w. (w tomie drugim mają się znaleźć wywiady z pisarkami). Zaczynamy od lat dwutysięcznych i rozmowy z Michelem Houellebecqiem, kończymy w latach 50. przy Erneście Hemingwayu, mijając po drodze m.in. największych prozaików Ameryki, noblistę Saula Bellowa czy Dona DeLillo. Rozmowy są poprzedzone biogramami, ale i opisem okoliczności spotkań, a nawet szczegółami ich garderoby. Są więc didaskalia, ale przede wszystkim celne, czasem bezczelne pytania: „Czy równowaga emocjonalna jest konieczna, by dobrze pisać?” – pyta dziennikarz Hemingwaya. „Sztuka powieści” pozwala podejrzeć warsztat największych pisarzy, ale też – a może przede wszystkim – przypomina, jak wywiad i rozmowa w ogóle powinny przebiegać. I to jest dopiero sztuka.

Sztuka powieści. Wywiady z pisarzami z „The Paris Review”, oprac. zbiorowe, tłum. Adam Pluszka, Dobromiła Jankowska, Książkowe Klimaty, Wrocław 2016, s. 500

Polityka 47.2016 (3086) z dnia 15.11.2016; Afisz. Premiery; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztuka rozmowy"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Alergia na wiosnę. Cierpi aż 12 mln Polaków. Leczą się u naturopatów, problem jest gigantyczny

Już 12 mln Polaków zmaga się z wiosennymi alergiami. Gdy konwencjonalna medycyna oferuje lata leczenia, gabinety naturopatów obiecują odczulenie bez igieł i bólu. Dlaczego łatwiej uwierzyć w magię niż w naukę?

Paweł Walewski
31.03.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną