Książki

Chwilo, parasolko

Recenzja książki: Tomasz Pułka, „Wybieganie z raju”

Biuro Literackie / materiały prasowe
Pięć lat temu Tomasz Pułka zginął tragicznie – utopił się w Odrze; miał 24 lata i wydał cztery książki poetyckie.

Teraz ukazały się wiersze zebrane, w których znalazły się wszystkie teksty autora, w tym rzeczy dotąd nieznane: przygotowane do wydania projekty książek i wiersze wydobyte z plików komputerowych. I w tej całości lepiej widać niezwykłość jego poezji – nieustanne poszukiwanie, ryzyko poetyckie, entuzjazm i niepokój. Widać też poezję jako sprawę najważniejszą, także uporczywy namysł nad językiem – „kłębkiem gramatyki”. Pułka był ważnym punktem odniesienia dla młodej poezji, a przez te pięć lat znaczenie jego poezji jeszcze urosło.

Debiutował tomem „Rewers”, kiedy miał 18 lat, i to był debiut zauważony i doceniony. W następnej książce „Paralaksa na weekend” wykorzystywał figurę paralaksy – zjawiska optycznego polegającego na tym, że inaczej widzimy ten sam przedmiot z różnych punktów obserwacji. Dla Pułki to była figura nieciągłości rzeczywistości. Jak w migotliwym wierszu „Oswajanie snu”, który krąży wokół słów „Chwilo, parasolko i wy: gałązki, sznureczki” i gdzie mieszają się obrazy, brzmienie słów, odwołania do innych poetów, bo sam Pułka był uważnym czytelnikiem choćby Andrzeja Sosnowskiego. Ale takim czytelnikiem, który odchodzi i nieustannie wypróbowuje języki, tak jak w wierszu „miłość, poezja, narkotyki”, który jest tańcem świadomości, języka i śmierci; czy w wierszu szpitalnym „Szczypią szwy po sznytach, na których”. I przy tych wierszach ostatnich chce się wrócić choćby do „Ukrainy (10)”, jednego z wczesnych utworów: „Nie do końca wiem jak to opisać:/Dzieci przy grobie. To w czerwonej/kurtce puka w tablicę, to z drugiej/strony spokojnie pyta – „Kto tam?”.

Tomasz Pułka, Wybieganie z raju, Biuro Literackie, Stronie Śląskie 2017, s. 432

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 33.2017 (3123) z dnia 15.08.2017; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Chwilo, parasolko"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną