Recenzja książki: Olga Gitkiewicz, „Nie hańbi”

Żyrardowa żal
Autorka pokazuje długie trwanie wyzysku i nieskutecznej walki o prawa pracownicze.
materiały prasowe

W Polsce nie ma bezrobocia. Od kilku lat mamy do czynienia z rynkiem pracownika. Praca leży na ulicy, a nie pracuje tylko ten, kto nie chce. Olga Gitkiewicz słyszy to z ust właścicieli Amiki, gdzie na sali produkcyjnej pracuje się za stawkę minimalną, i od polityków, którzy radzą zmienić pracę i wziąć kredyt. W „Nie hańbi” dostaniemy ilustrację polskiego rynku pracy zgoła inną. Gitkiewicz pisze o wegańskich burgerach opakowanych w umowę śmieciową, o mobbingu i korporacyjnym grillowaniu, o bezrobociu, które w Polsce ma twarz kobiety, i samobójstwach pracowników, tych współczesnych i odległych w czasie. Autorka pokazuje długie trwanie wyzysku i (nie)skutecznej walki o prawa pracownicze. W opowieści Gitkiewicz pojawia się też pracujące ciało, najpierw żyrardowskiej pracownicy („Kurz osiadał na podłodze, na nogach wykwitały babce żylaki, a w uszach szumiało jej i w niedzielę. – To takie szu-szu-szu – powtarzała”), potem współczesnych prekariuszy pozbawionych prawa do urlopu i świadczeń zdrowotnych. W budowaniu czasowego pomostu pomagają Gitkiewicz pracownicze losy jej żyrardowskich przodków. Żyrardów przez lata nazywano idealną osadą robotniczą. Ale autorka wskazuje na fasadowość wdrażanych tam rozwiązań socjalnych, które zasadniczo miały wyzyskać do końca i uzależnić robotników od fabryki: „Poza Żyrardowem istniał jakiś świat, ale można się było bez niego znakomicie obejść. Fabryka przędła len i tkała to miasto. To była korporacja”. I aż żal, że Żyrardów nie jest tematem całości, a jedynie refrenem przypominającym XIX- i XX-wieczne problemy z pracą. Gitkiewicz pyta raczej o pracę dzisiaj, odpowiedzi nie dostaje: „Nie dowiem się (…), jak może dyktować warunki człowiek w drelichu z minimalną krajową i fastonierką w ręku”.

Olga Gitkiewicz, Nie hańbi, Dowody na Istnienie, Warszawa 2017, s. 220

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną