Książki

Z pasty do kapusty

Recenzja książki: Malcolm XD, „Emigracja”

materiały prasowe
Dawno się tak nie śmiałam podczas czytania.

Zaczęło się od „pasty”, czyli historyjek, które powstają w internecie i można je udostępniać, przeklejać – stąd nazwa „copypasta”. Malcolm XD to pseudonim, autor nie zamierza się ujawniać. Jego słynna pasta „Mój stary jest fanatykiem wędkarstwa” stała się jednym z najpopularniejszych tekstów w internecie i powstał nawet film na jej podstawie: „Fanatyk” Michała Tylki. Teraz dostajemy pierwszą powieść autora past, przy czym „Emigracja” nie jest zbiorem historyjek, tylko pełnowymiarową opowieścią o wyjeździe do Wielkiej Brytanii dwóch chłopaków. Jest brawurowo śmieszna, począwszy od opisu miejscowości rodzinnej chłopaków, w której kluczowym wydarzeniem są Dni Agrestu, a główną atrakcją jest głaz narzutowy („Z kamieniem z parku swoją drogą raz była opcja taka, że go ukradli”). Od obserwacji polskiej prowincji Malcolm XD przechodzi do obserwacji rodaków w autobusie, a później społeczności zarobkowej w Wielkiej Brytanii. I widać, że autor ma niezwykły dar obserwacji, takiej, która jest jednocześnie analizą społeczną. Dostajemy więc przekrój społeczny złej dzielnicy Londynu (może czasem zbyt szczegółowy), squatu i na końcu przekrój farmy kapusty. Nie jest to tylko opowieść z cyklu „Polak za granicą” (choć znajdziemy kapitalną scenę, kiedy Malcolm wygarnia Anglikowi wszystkie nieszczęścia dziejowe, jakie spadły na Polskę), tylko szerszy obraz europejskiego przemieszania narodowościowego. A farma przypomina wręcz mikrospołeczeństwo, w którym łatwo doprowadzić do wrzenia. I ta opowieść do końca nie wytraca impetu i językowej werwy. Malcolm XD przenosi tu zresztą niektóre (anty)reguły ortograficzne panujące w internecie. Dawno się tak nie śmiałam podczas czytania.

Malcolm XD, Emigracja, W.A.B., Warszawa 2019, s. 240

Polityka 20.2019 (3210) z dnia 14.05.2019; Afisz. Premiery; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Z pasty do kapusty"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną