Książki

Stoicyzm po polsku

Recenzja książki: Jacenty Dędek, „portretprowincji.pl”

materiały prasowe
Szczery obraz prowincji, pokazanej bez upiększeń, bez fasady odmalowanych ryneczków, ale też bez epatowania brzydotą, bezguściem czy kulturową egzotyką.

Żyje się, bo się żyje, normalna sprawa – ta nieskomplikowana, ale i niepozbawiona uroku myśl wypowiedziana przez byłego pracownika pegeeru z mazurskiej wsi mogłaby widnieć jako motto tej publikacji. Opowieści o tytułowej Polsce prowincjonalnej drugiej dekady XXI w. Polsce, przez którą się przejeżdża, ale się jej nie zwiedza. Jacenty Dędek próbował ją poznać i zrozumieć za pomocą zdjęć i rozmów. Zajęło mu to siedem lat, w czasie których odwiedził i udokumentował (co godne podkreślenia – praktycznie za własne pieniądze) 421 miejscowości. Od Bałtyku po Tatry, od Bugu po Odrę. Z jednym tylko warunkiem: interesowały go miejsca liczące nie więcej niż 30 tys. mieszkańców.

Jacenty Dędek, portretprowincji.pl, Wyd. Jacenty Dędek, Częstochowa 2020, s. 360

Polityka 28.2020 (3269) z dnia 07.07.2020; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Stoicyzm po polsku"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Indyjska tragedia: kto zawinił

Hindusi żyją w kraju, który każdego dnia odsłania całe piękno i nędzę istnienia. Niczego nie ukrywa – teraz w pandemii również własnej śmierci.

Paulina Wilk
11.05.2021