Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Książki

Kryminał omyłek

Recenzja książki: Wojciech Chamier-Gliszczyński, „Portrecista psów”

materiały prasowe
Debiutancka książka Chamiera-Gliszczyńskiego jest jak odnalezione dzieło czasów międzywojnia.

Napisana z biglem, porywająca opowieść paserki, której niestraszna jest żadna przeszkoda. Sprytem i sposobem przejmuje salon fotograficzny. Właściciela odsyła do lepszego świata, tymczasem z frontu wraca jego syn. Ona udaje przed nim wdowę po jego własnym ojcu, on odgrywa speca od portretów zmarłych pupili, wykonywanych dla nieutulonych w żalu właścicieli czworonogów. Oboje są cenni dla siebie nawzajem, nawet darzą się sympatią, a przede wszystkim robią razem interesy. Więc podejmują tę grę pożyczonych tożsamości. Do tego wymarsz niemieckich żołnierzy z miasteczka Konitz symbolicznie zamyka pewien etap. I symbolicznie otwiera nowy: Polska odzyskuje niepodległość.

Wojciech Chamier-Gliszczyński, Portrecista psów, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2020, s. 264

Polityka 44.2020 (3285) z dnia 27.10.2020; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Kryminał omyłek"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >