Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Książki

Witaj smutku

Recenzja książki: Sally Rooney, „Gdzie jesteś, piękny świecie”

materiały prasowe
Rooney gra znanymi kartami, pokazuje dokładnie ten sam wycinek rzeczywistości, dorzuca trochę odniesień ze znanych powieści, okrasza to psychodramą przy stole, po której wszystko się układa.

Sally Rooney przyzwyczaiła już czytelników świetnymi „Normalnymi ludźmi” i nieco słabszymi „Rozmowami z przyjaciółmi”, że możemy się u niej spodziewać kwestii klasowych, krytyki kapitalizmu i uprzywilejowania, i portretu sfrustrowanych młodych ludzi. I to też dostajemy w najnowszej powieści. A do tego padają pytania o to, czy w obliczu schyłku cywilizacji przyjaźń i miłość mają jeszcze sens, dostajemy krytykę brzydoty świata ery plastiku i krytykę powieści współczesnej. Znowu Rooney tworzy kameralny portret grupy przyjaciół: Alice jest pisarką, która odniosła sukces, jest bogata, z Dublina przenosi się do małej miejscowości, gdzie poznaje Felixa, pracownika sklepu. Alice koresponduje ze swoją przyjaciółką Eileen i ich maile zajmują połowę powieści.

Sally Rooney, Gdzie jesteś, piękny świecie, przeł. Jerzy Kozłowski, W.A.B., Warszawa 2022, s. 366

Polityka 10.2022 (3353) z dnia 01.03.2022; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Witaj smutku"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >