Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Koniec świata!

Recenzja książki: Marta Kozłowska, „Czas pokaże”

Marta Kozłowska, „Czas pokaże” Marta Kozłowska, „Czas pokaże” materiały prasowe
Marta Kozłowska raz jeszcze opisuje świat, jaki dobrze znamy, tylko w przyspieszeniu i powiększeniu.

Powieść to niewielka objętością, dostarcza jednak intensywnych wrażeń. „Samo gęste”, jak się mówi w internecie. A właśnie internet (w szczególności media społecznościowe) ma tu złowieszczą rolę do odegrania. Oglądamy świat z przyszłości, niespecjalnie powabny, zasiedlany przez dziwaczne istoty, strzygi i hybrydy, dalekich krewnych Homo sapiens, który w znanej nam postaci wyginął. Czy może raczej – prawie wyginął, bo uchował się jeden, Karol Pytanko (postać znana z powieści „Berdyczów”), porzucony w lesie, zdany na łaskę i niełaskę stworów. Trafia na farmę Mary Lou i Diuka, którzy odstręczają wizualnie, ale marzą głównie o przetrwaniu: własnym i gatunku. Bo nowe gatunki są niezdolne do prokreacji i światu grozi zapaść.

Marta Kozłowska, Czas pokaże, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2026, s. 136

Polityka 8.2026 (3552) z dnia 17.02.2026; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Koniec świata!"
Reklama